Na giełdzie papierów wartościowych skutki kryzysu można jeszcze zaobserwować, choć ostatni rok był bardzo dobry, jeśli chodzi o wzrosty indeksów. Ci, którzy zaczęli inwestować w akcje, obligacje w lutym 2009 roku, bardzo dużo zyskali. Eksperci są zgodni, że ten rok już nie będzie tak obfity w zyski, ale nadal warto śledzić notowania giełdowe, ponieważ rynek kapitałowy ciągle się rozwija.
Z pewnością dywidenda niektórych spółek na koniec tego roku będzie równie wysoka co w minionym. Analitycy są zdania, że giełda będzie zyskiwać jako źródło pozyskiwania kapitału na inwestycje. Obecnie w Polsce firmy wciąż wolą starać się o drogi kredyt, z którym wiąże się wiele formalności, niż zwrócić się o kapitał do akcjonariuszy. Emisja akcji może przynieść dodatkowe kilka, kilkanaście lub więcej milionów złotych. Wszystko zależy od pozycji spółki, jej wielkości, wiarygodności i oceny rynku, udziałowców. Proces musi jeszcze zatwierdzić Komisja Nadzoru Finansowego (w skrócie KNF), czyli organ nadzorczy.
W krajach z dłuższymi tradycjami giełdowymi, gdzie rynek kapitałowy jest dużo bardziej rozwinięty, emisja akcji stanowi główną formą pozyskiwania kapitału na inwestycje. W ten sposób firmy zdobywają pieniądze na budowę odwiertów, masztów nadawczych, prace nad nowym sprzętem elektronicznym.